Forumowy przyjaciel
Moderator: Moderatorzy
Forumowy przyjaciel
Czy macie na forum osoby, które możecie nazwac przyjaciółmi? Ja nie jestem pewnie, ale myślę że Bartuś kun i może Wolak są tego bliscy.

- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Skoro tak , to Tomek , Piotrek , Krzyś i Ty Robert kun chociaz po rozmowie z Krzysiem czulem sie tak milo , jakby Kakarotto mnie pocieszal
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
Moimi przyjaciółmi forumowymi są Dae, Dragon Fist i Wolak, z nimi utrzymuje najwięcej kontaktów, i zawsze znajdzie sie temat do pogadania 
ćwoki! jak ktoś żyje na tym forum, to niech pisze na mail barts10@gmail.com
Moim, zdaniem przyjaciel to określenie osoby- która jest gotowa dla Ciebie na wszystko, no być może przesadzam... w każdym razie baaardzo wiele. Nie jest także osobą poznaną przez słuchawkę telefonu lub Program komunikacyjny GG. Mogę powiedzieć, że mam jednego jakby pół-przyjaciela. Jest on dla mnie gotów z pewnością na tyle, na ile stać byłoby dobrego przyjaciela. Jest miły, i nigdy się na mnie nie obraża- pozatym rozmowa z nim to czysta przyjemność. Jest nią oczywiście Szpaner, to naprawdę członek SSJPower, godny tego miana. I choć wie, że może zawsze liczyć także na mnie nigdy tego nie wykorzystuje, jest też tolerancyjny i nie jest samochwałą.

Życie stworzone jest z fragmentów,
o których tylko wiedzą Ci, którzy nas znają
Wirtualny przyjaciel? nazwanie kogos kogo sie naprawde nie zna, niewie jak zareagowalby w roznych sytuacjach i czy mozna mu ufac/wierzyc - przyjacielem, jest przynajmniej smieszne. Osoba z ktora gadasz prawie codziennie, grasz w gry, pomagacie sobie w internecie, spedzacie wspolnie czas przed komputerem , to najwyzej znajomy lub przynajmniej dobry kolega. Ale nie przyjaciel .

W sumie jest w tym troche racji, ale Ja naprawde nabyłem dwóch przyjaciół przez internet(widziałem tylko zdjęcia, ale Mi to wystarcza!). Naprawde są świetni i da się z nimi o wszystkim pogadać!Mr.Atom pisze:Wirtualny przyjaciel? nazwanie kogos kogo sie naprawde nie zna, niewie jak zareagowalby w roznych sytuacjach i czy mozna mu ufac/wierzyc - przyjacielem, jest przynajmniej smieszne. Osoba z ktora gadasz prawie codziennie, grasz w gry, pomagacie sobie w internecie, spedzacie wspolnie czas przed komputerem , to najwyzej znajomy lub przynajmniej dobry kolega. Ale nie przyjaciel .
Poza tym lekko zmieniło się pojęcie przyjaźni, gdy pojawił się internet...
Hmmm, gdyby zadano Mi to pytanie kilka dni temu, to lista byłaby bardzo krótka, jednak w ciągu tych ostatnich dni wiele się wydarzyło. Tak więc Moimi przyjaciółmi są:
Ale nie jestem na tyle głupi i chamski, by przyjaźnią obdarzać tylko ich. Obdarzam nią całe forum, a przyjaciół forumowych troche bardziej.
Dlaczego TYLKO te osoby? Z nimi najczęściej rozmawiam i osobiście lubie z nimi rozmawiać.
Ja sie z Tobą niezgodze. Przyjaciołom można sie zwierzać ze wszystkiego i zawsze z nimi można porozmawiać, nawet jak sie ich zna tylko przez internet..Mr.Atom pisze:Wirtualny przyjaciel? nazwanie kogos kogo sie naprawde nie zna, niewie jak zareagowalby w roznych sytuacjach i czy mozna mu ufac/wierzyc - przyjacielem, jest przynajmniej smieszne. Osoba z ktora gadasz prawie codziennie, grasz w gry, pomagacie sobie w internecie, spedzacie wspolnie czas przed komputerem , to najwyzej znajomy lub przynajmniej dobry kolega. Ale nie przyjaciel .
Jeszcze do niedawna bym sie z Toba nawet zgodził, ale gdy Wolakowi mieli odciąć internet, to coś sie stało, Wolak wie oco chodzi, bo mu to powiedziałem, ale to zostanie między nami... i od tego wydarzenia naprawde uwierzyłem że przyjacielem może być ktoś kogo znamy tylko z internetu
ćwoki! jak ktoś żyje na tym forum, to niech pisze na mail barts10@gmail.com
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Arti pisze:Nigdy nie wiesz, kto się czai po drugiej stronie...Bart pisze:Przyjaciołom można sie zwierzać ze wszystkiego i zawsze z nimi można porozmawiać, nawet jak sie ich zna tylko przez internet..
dokładnie, ale moim zdaniem sytuacja diametralnie się zmienia podczas rozmowy telefonicznej, kiedy słyszymy głos rówieśnika, zwłaszcza łapiącego się w temcia- w przypadku starszych userów, niektórych się po prostu wyczuwa








