Tolerancja w ówczesnym świecie
Moderator: Moderatorzy
Tolerancja w ówczesnym świecie
Artyści są ograniczani przez ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć wolności twórczej. Cały czas wmawiane są im zasady kultury, przez co narzucają im cenzurę sztuki i tworzą barierę dobrego smaku, traci na tym najbardziej sam twórca dziełą, ponieważ nie może w pełni wypowiedzieć się przez swoje dzieło i jest ograniczony przez strażników moralności, którzy są równie ograniczeni co jego działalność. Brak tolerancji jest ogólnie uznawany za zwykłe chamstwo i brak kultury, więc gdzie tu jest ta tak głośna tolerancja?
Jak widać, tolerancja jest pustym sloganem, skoro nawet jej piewcy nie potrafią jej zdefiniwiować, gdyż pojęcie myli się z ich życiowymi priorytetami i wartościami. Brak tolerancji dla ludzi nietolerancyjnych, jest też rodzajem braku zrozumienia. W mojej opinii tolerancja to cecha każdego z nas, i nie da sie jej zdefiniować pustym określeniem, gdyż dla kazdego z nas ma inny wymiar. Nie ma więc czegoś takiego jak tolerancja pod pojęciem ogólnym.
Czym jest tolerancja i jak powinna być rozumiana przez ludzi, aby poprawnie ją definiował, a nie miał mylne pojęcie o tej oklepanej przez mędrców tego świata "tolerancji"?
Temat opracowany wspólnie z PP.
Jak widać, tolerancja jest pustym sloganem, skoro nawet jej piewcy nie potrafią jej zdefiniwiować, gdyż pojęcie myli się z ich życiowymi priorytetami i wartościami. Brak tolerancji dla ludzi nietolerancyjnych, jest też rodzajem braku zrozumienia. W mojej opinii tolerancja to cecha każdego z nas, i nie da sie jej zdefiniować pustym określeniem, gdyż dla kazdego z nas ma inny wymiar. Nie ma więc czegoś takiego jak tolerancja pod pojęciem ogólnym.
Czym jest tolerancja i jak powinna być rozumiana przez ludzi, aby poprawnie ją definiował, a nie miał mylne pojęcie o tej oklepanej przez mędrców tego świata "tolerancji"?
Temat opracowany wspólnie z PP.
Ostatnio zmieniony pt cze 01, 2007 8:51 pm przez Acer, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
Tolerancja:
Tolerancja nie oznacza akceptacji (por. łac. acceptatio - przyjmować, sprzyjać) czyjegoś zachowania czy poglądów. Wręcz przeciwnie, tolerancja to poszanowanie czyichś zachowań lub poglądów mimo że nam się one nie podobają.
To wg. wikipedi.
Odnośnie samej tolerancji, to sądzę, że mimo że się o niej trąbi i bąbi na wszystkie strony to jest jej dzisiaj bardzo mało.
Pod brak tolerancji podchodzi rasizm? Mała wiedza. No, ale wg. mnie w zasadzie tak.
http://rotfl.pl/img.php?wypracowanie3f.jpg
A rasitów to tera mało? Pełno.
Pod brak tolerancji podchodzi tępienie homoseksualistów? Tak.
A co? Homotubisie rox!
Pod brak tolerancji podchodzi tępienie Giertycha ? Tak.
Tępią go... i dobrze! xD
Nie jest to prawie wcale odnośnie Twojego postu Acer, ale cóżxd
Tolerancja nie oznacza akceptacji (por. łac. acceptatio - przyjmować, sprzyjać) czyjegoś zachowania czy poglądów. Wręcz przeciwnie, tolerancja to poszanowanie czyichś zachowań lub poglądów mimo że nam się one nie podobają.
To wg. wikipedi.
Odnośnie samej tolerancji, to sądzę, że mimo że się o niej trąbi i bąbi na wszystkie strony to jest jej dzisiaj bardzo mało.
Pod brak tolerancji podchodzi rasizm? Mała wiedza. No, ale wg. mnie w zasadzie tak.
http://rotfl.pl/img.php?wypracowanie3f.jpg
A rasitów to tera mało? Pełno.
Pod brak tolerancji podchodzi tępienie homoseksualistów? Tak.
A co? Homotubisie rox!
Pod brak tolerancji podchodzi tępienie Giertycha ? Tak.
Tępią go... i dobrze! xD
Nie jest to prawie wcale odnośnie Twojego postu Acer, ale cóżxd
.
Tolerancja? Uff...co mogę powiedzieć? Jest o niej głośno, jednak każdy rozumie ją na swój własny sposób. Widać że niekótrzy udają tolerancyjnych a tak naprawdę kopią dziury pod nogami potencjalnych "wrogów". Na świecie panuje wojna z rasizmem. Powstaje mnóstwo kampanii z tym związanych, ale najczęściej w tych kampaniach uczestniczą właśnie obywatele rasy czarnej a nie biali. A czy ja mam coś do murzynów? Nic, dla mnie są fajniejsi niż biali. A teraz czas na homoseksualizm. Czy mężczyzna ma prawo być z innym mężczyzną? Według mnie tak, jednak pokazywanie tego w paradach, użyję tego słowa, gejowskich jest złe. Bo po co podburzać tłum ludzi, którzy są przeciwni? Powodu nie ma.
Więc wniosek. Tolerancja istnieje, ale według mnie jest źle postrzegana. Dziękuję.
Więc wniosek. Tolerancja istnieje, ale według mnie jest źle postrzegana. Dziękuję.

Dobra, czuję się wyspany, może napiszę coś mądrzejszego niż wczoraj .
Więc, ja uważam, że jestem tolerancyjny. Nie mam nic do murzynów, irytuje mnie jak ludzie mówią "Ty Żydzie!" jak ktoś się nie chce z kimś czymś podzielić. Może nie jestem idealny i jak zobaczę na ulicy dwóch pedałów to nie podejdę do nich i nie powiem im "Siema! Jesteście świetni!", ale na pewno nie będę im wrzucał.
Co prawda, j.w. do homoseksualistów nic nie mam, ale po grzyba urządzają te parady? Żeby zaszpanować? Żeby zwrócić na siebie uwagę? Przecież z góry wiadomo, że teraz co drugi człowiek jak zobaczy geja to by go najchętniej czymś rzucił.
Inna "odmiana" tolerancji. Czyli albo jesteś rasistą, albo nie. Powiecie teraz, że w ogóle nie mówię o sobie źle, ale jak ludź mówi do kogoś "Podaj mi xXx ty murzynie" to w ryj go lać xd.
I jest jeszcze coś takiego jak po prostu tolerowanie innych. Tzn. nie narzucanie im swoich opinii etc. I teraz coś, co mnie dzisiaj uderzyło na forum. BH. Pewnie zaraz będę tym najgorszym, ale tak. On na pewno tolerancyjny nie jest. Wrzucanie innym za to, że mają poglądy inne niż on, jest chore, żeby nie powiedzieć, że gorzej xd Gówno ci do tego (nie piszę już tylko do BH), co sądzą inni. Człowiek ma prawo mieć własną opinię, ty możesz z nim o niej rozmawiać, ale nie możesz jej na siłę zmieniać.
Tak więc- tolerancji dzisiaj jest na świecie mało, dobrze że są chociaż jednostki ... xd (Np. ja ! Heheh XD)
Więc, ja uważam, że jestem tolerancyjny. Nie mam nic do murzynów, irytuje mnie jak ludzie mówią "Ty Żydzie!" jak ktoś się nie chce z kimś czymś podzielić. Może nie jestem idealny i jak zobaczę na ulicy dwóch pedałów to nie podejdę do nich i nie powiem im "Siema! Jesteście świetni!", ale na pewno nie będę im wrzucał.
Co prawda, j.w. do homoseksualistów nic nie mam, ale po grzyba urządzają te parady? Żeby zaszpanować? Żeby zwrócić na siebie uwagę? Przecież z góry wiadomo, że teraz co drugi człowiek jak zobaczy geja to by go najchętniej czymś rzucił.
Inna "odmiana" tolerancji. Czyli albo jesteś rasistą, albo nie. Powiecie teraz, że w ogóle nie mówię o sobie źle, ale jak ludź mówi do kogoś "Podaj mi xXx ty murzynie" to w ryj go lać xd.
I jest jeszcze coś takiego jak po prostu tolerowanie innych. Tzn. nie narzucanie im swoich opinii etc. I teraz coś, co mnie dzisiaj uderzyło na forum. BH. Pewnie zaraz będę tym najgorszym, ale tak. On na pewno tolerancyjny nie jest. Wrzucanie innym za to, że mają poglądy inne niż on, jest chore, żeby nie powiedzieć, że gorzej xd Gówno ci do tego (nie piszę już tylko do BH), co sądzą inni. Człowiek ma prawo mieć własną opinię, ty możesz z nim o niej rozmawiać, ale nie możesz jej na siłę zmieniać.
Tak więc- tolerancji dzisiaj jest na świecie mało, dobrze że są chociaż jednostki ... xd (Np. ja ! Heheh XD)
.
To by zachaczało o dewiacje. Możę byś się im spodobał.Barni pisze:"Siema! Jesteście świetni!",
Mój stosunek do homo, jest negatywny. Staram się ich tolerować, jednak ciężko po tym co ostatnio wyczyniają. Po pierwsze parady, wiadomo chcą pokazać swoje zwyczaje pod przykrywką walki o tolerancje. Tym rozbudzają jej przeciwnośc. Po drugie, program oświaty w Hiszpanii. Otóż, autor ukrywający się pod pseudonimem "Nazario"(cos takiego), wydał komiks "Ali baba i 40 pedałów", i zamierzają go wprowadzić do szkół podstawowych jako literature faktu. Przepraszam, ale 8-letnie dziecko nie wie nic o sexie heteroseksualnym, to po cholere mu o homo? To już zachacza o pedofilie i perwersje. Wole nie widzieć tego komiksu, tym bardziej ze pikantne sceny będą ilustrowane. Zapewne większośc dorosłych zwymiotowałaby jakby go zobaczyła. Co zrobią dzieciaki wole nie wiedzieć.
No i tym bardziej, ma zacne i ciągle rosnoące grono zwolenników, wiernie mu oddanych. Widać, ile dla ludzi znaczy tolerancja.Barni pisze:I jest jeszcze coś takiego jak po prostu tolerowanie innych. Tzn. nie narzucanie im swoich opinii etc. I teraz coś, co mnie dzisiaj uderzyło na forum. BH. Pewnie zaraz będę tym najgorszym, ale tak. On na pewno tolerancyjny nie jest. Wrzucanie innym za to, że mają poglądy inne niż on, jest chore, żeby nie powiedzieć, że gorzej xd Gówno ci do tego (nie piszę już tylko do BH), co sądzą inni. Człowiek ma prawo mieć własną opinię, ty możesz z nim o niej rozmawiać, ale nie możesz jej na siłę zmieniać.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Tolerancje bardzo ciezko zdefiniowac. Skrajny brak tolerancji przejawia sie rasizmem i innymi, podobnymi zachowaniami, a skrajny jej nadmiar powoduje zanik asertywnosci.
O sobie mysle, ze jestem tolerancyjny, ale z daleka, kiedy sprawa bezposrednio mnie nie dotyczy. Na pewno nie jestem rasista, nie zwracam uwagi na czyjes wyznanie, styl ubierania, sluchana muzyke, czy cokolwiek innego. Mysle, ze wynika to z mojego podejscia do stereotypow, ktorych nienawidze. Nie cierpie szufladkowac i nie cierpie byc szufladkowanym. Uwazam, ze kazda jednostka jest inna i aby ja oceniac, trzeba ja dobrze poznac.
Co do poruszonych juz kilkukrotnie parad homoseksualistow: sa niepotrzebne, to prawda, ale mimo to toleruje je, natomiast nie toleruje kontr-wystapien np. mlodziezy wszechpolskiej... Wniosek? Nie umiem tolerowac braku tolerancji. Czy to ze mnie czyni nietolerancyjnego? Kolejny temat na rozprawke?
O sobie mysle, ze jestem tolerancyjny, ale z daleka, kiedy sprawa bezposrednio mnie nie dotyczy. Na pewno nie jestem rasista, nie zwracam uwagi na czyjes wyznanie, styl ubierania, sluchana muzyke, czy cokolwiek innego. Mysle, ze wynika to z mojego podejscia do stereotypow, ktorych nienawidze. Nie cierpie szufladkowac i nie cierpie byc szufladkowanym. Uwazam, ze kazda jednostka jest inna i aby ja oceniac, trzeba ja dobrze poznac.
Co do poruszonych juz kilkukrotnie parad homoseksualistow: sa niepotrzebne, to prawda, ale mimo to toleruje je, natomiast nie toleruje kontr-wystapien np. mlodziezy wszechpolskiej... Wniosek? Nie umiem tolerowac braku tolerancji. Czy to ze mnie czyni nietolerancyjnego? Kolejny temat na rozprawke?

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Nooo dosyc, nawet wikipedia ma z tym problem :krova pisze:Tolerancje bardzo ciezko zdefiniowac.
Potem walne edit ;pTolerancja w socjologii lub innych naukach społecznych - postawa społeczna i osobista odznaczająca się poszanowaniem poglądów, zachowań i wyglądu innych ludzi, a także ich samych.
Tolerancja religijna - postawa obojętności dla poglądów religijnych innych osób lub prawnie zagwarantowana swoboda wyznawania religii różnych od panującej.
Tolerancja w biologii - odporność organizmu na szkodliwe czynniki środowiskowe
Tolerancja ekologiczna - zdolność przystosowania organizmu do zmian czynników środowiska
Tolerancja w medycynie - odporność lub niewrażliwość organizmu na skutki uboczne stosowanych leków
Tolerancja w technice - maksymalne, dopuszczalne odstępstwo od określonych technologicznych parametrów w trakcie produkcji danego urządzenia.
Tolerancja w budowie maszyn - to wymagany stopień podobieństwa lub dopuszczalne róznice wytworzonego obiektu i jego idealnej formy konstrukcyjnej.
Tolerancja wymiaru - zakres w jakim musi się mieścić wymiar rzeczywisty
Tolerancja położenia - maksymalna, dopuszczalna odchyłka rzeczywistego położenia i usytuowania elementu lub jego osi od położenia idealnego
Tolerancja kształtu - maksymalna, dopuszczalna odchyłka rzeczywistego kształtu od jego idealnego, prawidłowego odpowiednika.
A co masz do skinów? Skin czy nie skin. Hooligan is hooligan.Arti pisze:Jedyne czego nie toleruję to skinów
@Down
Ee.. ciekawe jak to się stało xd NIe cytowałem ręcznie. Ale już poprawiłem ^^
Ostatnio zmieniony ndz cze 03, 2007 2:37 pm przez Barni, łącznie zmieniany 1 raz.
.
Nie czaicie tematu widzę, z PP chyba przeceniliśmy wasze możliwości. To nie temat aby gadać kto co toleruje, a czego nie. To jest temat, w którym powinniście się wypowiadać, co rozumiecie pod słowem tolerancja, ogólnie wiele można o tym powiedzieć. Najbardziej załamał mnie Arti po którym spodziewałem się czegoś sensownego i inteligentnego, lecz niestety napisał jedno zdanie, którym pokazał, że nie mogę jednak na niego liczyć. Oczywiście są wyjątki, które piszą ładnie i na temat (np. Barni), ale trochę się zawiodłem...
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
- Damianeku666
- USSJ
- Posty: 77
- Rejestracja: ndz maja 27, 2007 10:11 am
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
wiec tak. tolerancja. ktos napisal, ze to jest poszanowanie cudzych pogladow, mimo iz nam sie one nie podobaja. nie zgodze sie, po prostu poszanowanie dla czegos ,co jest nam obce, niekoniecznie musimy tego nie lubiec. rasizm. ostatnio bardzo burzliwy temat. zyjemy w kraju, w ktorym kazdy czlowiek, o innym odcieniu skory jest gnebiony, pojezdzany itp itd
jak dla mnie, to w szkole podstawowej dzieci powinny sie uczyc o rasizmie, o tolerancji, zeby w przyszlosci nie okazywaly agresji osobom np. czarnoskorym. Moze nie odkryke ameryki, ale wiekszosc rasistow to biali. powinno to dac cos do myslenia. oczywiscie, widzialem czarnych rasistow, ale to nie jest czesty przypadek i nie az na taka skale.
Osobiscie darze wielkim szacunkiem osoby o innych kolorow skory. Czarnoskorych lubie za to, ze potrafia grac w kosza. To czarny czlowiek jest dla mnie autorytetem a nie bialas. Azjaci to mozgi, ktorzy wymyslec moga wszytsko. A biali? a biali pluja i smieja sie z wszyskich innych a sami nie sa lepsi. Tolerancje religijna omine, poniewaz to juz jest zjawisko conajmniej rzadkie i ze tak powiem, "niepopularne". Hm, odmienna orientacja.
Coz, jak ktos przepada za osobami tej samej plci, no to bog dal nam wolna wole, robta co chceta, tylko prosze, nie w miejsach publicznych. No musze przyznac, ze staram sie byc tolerancyjny, ale homoseksualistow nie znosze i znosic nie bede. taki jestem i itk tego nie zmieni.
jak dla mnie, to w szkole podstawowej dzieci powinny sie uczyc o rasizmie, o tolerancji, zeby w przyszlosci nie okazywaly agresji osobom np. czarnoskorym. Moze nie odkryke ameryki, ale wiekszosc rasistow to biali. powinno to dac cos do myslenia. oczywiscie, widzialem czarnych rasistow, ale to nie jest czesty przypadek i nie az na taka skale.
Osobiscie darze wielkim szacunkiem osoby o innych kolorow skory. Czarnoskorych lubie za to, ze potrafia grac w kosza. To czarny czlowiek jest dla mnie autorytetem a nie bialas. Azjaci to mozgi, ktorzy wymyslec moga wszytsko. A biali? a biali pluja i smieja sie z wszyskich innych a sami nie sa lepsi. Tolerancje religijna omine, poniewaz to juz jest zjawisko conajmniej rzadkie i ze tak powiem, "niepopularne". Hm, odmienna orientacja.
Coz, jak ktos przepada za osobami tej samej plci, no to bog dal nam wolna wole, robta co chceta, tylko prosze, nie w miejsach publicznych. No musze przyznac, ze staram sie byc tolerancyjny, ale homoseksualistow nie znosze i znosic nie bede. taki jestem i itk tego nie zmieni.
Przykład nietolerancjiDamianeku666 pisze:A biali? a biali pluja i smieja sie z wszyskich innych a sami nie sa lepsi.
Ja mam to gdzies bo zadko widuje gejow, ale nie potrafie sobie wyobrazic pociag do faceta....fuuuu...zygac sie chce...Damianeku666 pisze:Coz, jak ktos przepada za osobami tej samej plci, no to bog dal nam wolna wole, robta co chceta, tylko prosze, nie w miejsach publicznych. No musze przyznac, ze staram sie byc tolerancyjny, ale homoseksualistow nie znosze i znosic nie bede. taki jestem i itk tego nie zmieni.
A ja powiem tyle, ze polowa polskich starszych pan przesciga sie ktora bedzie wiecej razy w tygodniu w kosciele. Moze z liczba przesadzilem, ale tak jest.Damianeku666 pisze:Tolerancje religijna omine, poniewaz to juz jest zjawisko conajmniej rzadkie i ze tak powiem, "niepopularne". Hm, odmienna orientacja.
Ludzie moga nie chodzic do kosciola bo ich wkurzaja ksieza, tak jak mnie
Wiara powinna byc na wlasne sumienie, a nie (caly czas mowie o chrzescijanstwie-katolicyzmie, polskim, choc na swiecie jest podobnie) jakies nakazy do kosciola co tydzien bo ja knie to do piekla straszenie takie. Wogule nie powinno byc spowiedzi. Ludzie powinni sie spowiadac przed samym Bogiem, a nie przed ksiezmi. Ksiadz powinien byc tylk otaka porada, kims komu mozna zaufac porozmawiac. Oceniam swoja wiare i postawe jako mierna, poniewaz nie modle sie za bardzo i ostatnio nie chodze do kosciola. Zaczne od next. week. Ale beda to sobotnie msze pol godzinne. Powoli zaczne wracac. Modlitwa... moze zaczne sie modlic. A wlasnie co do modlitwy. Tez wymyslaja ze piec modlitw rano i wieczorem balblabla. Ludzie powinni rozmawiac z Bogiem kiedy zechca-wlasnymi slowami. Oczywiscie od malego powinne byc tego nauczane, naczane przywiazania do Boga, a nie do kosciola.
Ludzie nie zawsze sa tacy wierzacy poniewaz maja miejsce w ich zyciu takie sprawy, ze watpia iz ktokolwiek tam jest (w niebie). Gian im rodziny, zycie sie wali. Ja osobiscie raz zwatpilem w istnienie Boga, gdy uwazalem ze caly swiat jest przeciwko mnie.. Wierze ze Bog jest, ale nie wiem co bedzie po smierci. Nikt tego chyba nie wie. Ludzie obawiaja sie smierci.
Nie podoba mi sie tez cos takiego jak grzechy ciezkie i lekkie. Ktos przeklnal i nie moze przyjac oplatka.. Wyobrazcie sobie np taka sytuacje:
Przychodzi stonoga do Szewca, a Szewc mowi: (no i co powie? nie musicie zgadywac powie:) ty wez mnie nawet nie wkur**aj. Mini joke na rozluznienie ale przekaz tego kawalu jest realny. Przeklenstwa maja za zadanie wzmocnic slowa np. zdenerwowania. Komus dom wybuchnie to wiadom oze nie powie "o kurcze moj domek". Nie powinno uzywac sie ich czesto bo wtedy traca swoja wartosc. Jesli ktos chce kogos przywrocic do porzadku a na ogol nie przeklina to jak zacznie to ten drugi od razu sie uspokoi. Pozno juz jest glupoty zaczne zaraz pisac... zreszta nie mam juz sil... napisalbym jescze pare rzeczy ale juz nie moge...
Chcialbym napisac tylko jeszcze to ze sa to opinie wielu ludzi ktorych spotkale mw zyciu i z ktorymi sie zgadzam, podumowalem troche to co uslyszalem.. Nie byl oto dawno bo pamiec mam rozna, raz dobra, a raz nie. Zalezy co chce uslyszec i zapamietac.

I'll become The King of Pirates!
Może nie odkryłeś Ameryki tylko Indii, ale wiedz, że statystyka morderstw w USA popełnionych przez czarnych przewyższa nawet 2-krotnie, liczbe morderstw białych.Damianeku666 pisze:Moze nie odkryke ameryki, ale wiekszosc rasistow to biali. powinno to dac cos do myslenia. oczywiscie, widzialem czarnych rasistow, ale to nie jest czesty przypadek i nie az na taka skale.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Acer...Napisałem jedno zdanie, bo tylko tyle miałem do powiedzenia na ten temat. Nie można pisać niczego na siłę.Acer pisze:Najbardziej załamał mnie Arti po którym spodziewałem się czegoś sensownego i inteligentnego
Zresztą "mądrość" tekstu nie zależy od jego długości. Gdyby tak było, to bym z każdego wypracowania dostawał 6.
Myśl czasami trochę -_-



