Najlepszy śpiewak na forum!!!
Moderator: Moderatorzy
Też Barni.
Krova : ah tak.. miło, ja wiem że kończyłeś muzyczną, tylko mnie chodzi o coś a nie wiem jak sie poprawnie to mówi i nie umiem tego wytłumaczyć więc mówie po swojemu x<
Dobra Spam off xd
Dobra zle sie wyraziłem, umiem wytłumaczyć ale nie wiem jak sie to własciwi nazywa o xd
Chodziło mi o nieczyste przedłużenie danej sylaby/ dźwięku, oraz o tonacje głosu
Krova : ah tak.. miło, ja wiem że kończyłeś muzyczną, tylko mnie chodzi o coś a nie wiem jak sie poprawnie to mówi i nie umiem tego wytłumaczyć więc mówie po swojemu x<
Dobra Spam off xd
Dobra zle sie wyraziłem, umiem wytłumaczyć ale nie wiem jak sie to własciwi nazywa o xd
Chodziło mi o nieczyste przedłużenie danej sylaby/ dźwięku, oraz o tonacje głosu
Ostatnio zmieniony pt maja 09, 2008 4:08 pm przez Kris, łącznie zmieniany 1 raz.


1. Kris ma ZAWSZE racje
2. PP3088 ma prawie zawsze racje
3. : >
Pewnie tak:Kris pisze:nie wiem jak sie poprawnie to mówi
Kris pisze:nieczyste przedłużenie danej sylaby/ dźwięku
A jesli jestes w stanie uslyszec tonacje glosu to gratuluje... ;'d
a wiesz bywa xd
Ostatnio zmieniony pt maja 09, 2008 7:07 pm przez krova, łącznie zmieniany 1 raz.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Bo Kris sie bardziej rozwinol niz Ty juzkrova pisze:Ale kris, mam skonczona szkole muzyczna, a nie mam pojecia o czym ty prawisz. Naprawde.kris pisze:akurat myle się z literami na wokalu xd a przeciągniecia są...
nie wiesz a mówisz Xd, brawo, przyszpanowales mi jak zawszelama moja pisze:Krova : ah tak.. miło, ja wiem że kończyłeś muzyczną, tylko mnie chodzi o coś a nie wiem jak sie poprawnie to mówi i nie umiem tego wytłumaczyć więc mówie po swojemu x<
Mialem spiewac dla Boba, ale on mnie nie lubi to zaspiewam dla kogo innego jutro :<
Ostatnio zmieniony pt maja 09, 2008 10:32 pm przez Pitti, łącznie zmieniany 1 raz.

I'll become The King of Pirates!
A pewnie że nie lubię :<Pitti pisze: Mialem spiewac dla Boba, ale on mnie nie lubi to zaspiewam dla kogo innego jutro :<
Kris przestał gadać po hiszpańsku to zaczyna mówić po polsku, ale tak żeby nikt nie zrozumiał. Kozak...
Ostatnio zmieniony pt maja 09, 2008 10:33 pm przez Bobercik, łącznie zmieniany 1 raz.

Domyslam się, że Twoja wypowiedź, AdeQkun miała brzmieć mniej-więcej nstępująco:AdeQkun pisze:bo tak bylo D:
Domyślam się również, że Twoje rozumowanie było następujące: Dłuższy post-->Zajmie więcej miejsca na serwerze-->Pozostanie na nim mniej wolnej przestrzeni. To bardzo miło z Twojej strony, że dbasz o to, by Twoje posty nie zużywały zbyt dużo miejsca. Pragnę jednak poinformować Cię, że straty przestrzeni dyskowej, jakich doznałby serwer w przypadku napisania porządnego posta byłyby na tyle znikome, że zysk w postaci korzyści intelektualnych dla forum i jego użytkowników, by te straty całkowicie (ok, gdybym chciał być ścisły, powiedziałbym, że niemalże całkowicie) przysłonił.W swoim poście, drogi krovo, doskonale przedstawiłeś sytuację, jaka miała miejsce podczas utrwalania mojego głosu. Odniesione przez Ciebie wrażenie okazało się całkowicie słuszne i zgodne z rzeczywistością. Jestem rad, że udzieliłeś mi istotnych wskazówek na przyszłość i niniejszym informuję, że niewykluczone, iż będę brał je pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, czy następnym razem poczekać, aż rodzice opuszczą zajmowany lokal mieszkalny.
Kwestią dyskusyjną jest też, czy w ogóle taki post wnosi wystarczająco wiele do tematu, aby umożliwić mu ujrzenie światła dziennego. Rozumiem jednak, że dbasz o to, aby na forum "coś się działo". W porządku, możnaby się jednak wspólnie zastanowić, czy oby na pewno jest to dobry sposób postępowania.
Domyślam się też, że Twoja wypowiedź jest pewnego rodzaju artystycznym buntem przeciw formie. Zamiast bawić się w powszechnie przyjęte formułki słowne, wolisz używać słów jasnych i dobitnych, które w precyzyjny sposób wyjaśnią sytuację.
"bo tak było" - Brawo! Tylko trzy słowa, a ile treści się za nimi kryje. Zdanie to łamie powszechne konwencje i stereotypy językowe. Dosyć narzucania wykwitnych sformułowań, które niczemu nie służą. Nie wiem, czy słusznie, ale dostrzegam tutaj swoistego rodzaju fascynację jednym z bohaterów dramatu Sławomira Mrożka "Tango".
Widać też, że nie lubisz, gdy narzuca Ci się sztywne ramy, których musisz się trzymać. Nie podobają Ci się zapewne reguły, stanowiące o tym, kiedy pisać wyrazy z wielkiej litery, a kiedy z małej. Uznałeś najwyraźniej narzucone odgórnie zasady, aby zdanie rozpoczynać wielką literą, za ograniczające Twoją wolność.
Niewprawny zmysł czytelnika stwierdziłby, że Twój post został napiany od niechcenia - autor nie miał ochoty używać przycisków na klawiaturze takich jak SHIFT, czy ALT. Posta swojego prawdopodobnie przed wysłaniem nie przeczytał (na co wskazywać mogłaby niewłaściwa kolejność znaków, mających potencjalnie stanowić emotikonkę, ukazującą silne rozbawienie), a może i nawet nie zdążył pomyśleć, o tym, co przelał przez klawiaturę na ekran.
Ja jednak nie daję się zwieść pozorom i domyślam się, że jest to nowoczesny zabieg, niczym twórców nowoczesnych wierszy, który niesie za sobą głębokie przesłanie, które może kiedyś nawet zrewolucjonizuje sposób myślenia większości społeczeństwa? Niestety jeszcze nie udało mi się dociec do sedna, ale to tylko świadczy o niezwykłej wybitności tej ukrytej myśli.
Biorąc jednak skromne możliwości umysłowe tych, którzy nie zgłębili jeszcze tajników Twojego sposobu zapisu wybitnych rozważań, prosiłbym o wyrażanie swoich myśli w sposób prostszy, taki jak zaprezentowałem wyżej, w cytacie.
Rozumiem, że możesz poczuć się nieco ograniczony, będąc zmuszonym do stosowania pospolitych form zapisu, jednakże wydaje mi się, że lepiej będziej, jeśli będziesz się wyrażał w sposób bardziej przystępny dla zwykłego zjadacza chleba, unikając sformułowań na tak wysokim poziomie, jaki zaprezentowałeś w swoim poście.
Mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku.
Z poważaniem,
Rav.
...::: Keep Calm & Follow your Joy :::...
Rav, tutaj cię muszę niestety poprawić. Być może AdeQ faktycznie spulał to, czy napisał dobrze, czy źle, ale ostatnio w modzie jest stosowanie zamiastRav pisze:(na co wskazywać mogłaby niewłaściwa kolejność znaków, mających potencjalnie stanowić emotikonkę, ukazującą silne rozbawienie)
Piosenka.. głucha.
.


